
Odpowiadasz za to, żeby firma nie trafiła pod sankcje nowego regulatora. Problem w tym, że precedensów jeszcze zero, a Ty już musisz się w tym rozeznać i być gotowym odpowiadać na pytania zarządu.

Chcesz, żeby ktoś w zespole systemowo ogarnął nową ustawę — zamiast płacić za każdą konsultację zewnętrznej kancelarii. Wysyłasz pracownika na kurs — zyskujesz kompetencję, która zostaje w firmie.

Systemy ze scoringiem, rekomendacjami czy zautomatyzowanymi decyzjami już działają w Twojej infrastrukturze. Kwestia klasyfikacji ryzyka i dokumentacji teraz spada też na Ciebie — nie tylko na dział prawny.

Już wiesz, czym jest DPIA i rejestr czynności przetwarzania. Teraz firmy, z którymi pracujesz, wdrażają systemy AI — a Twoja dotychczasowa kompetencja nagle musi rozszerzyć się na nowy obszar, w którym nikt jeszcze nie ma doświadczenia.









Podstawowa metodologia kursu opiera się na już obowiązującym tekście AI Act — to się nie zmieni. Dodatkowo, gdy organ nadzoru zacznie w pełni działać, bezpłatnie przygotujemy dla absolwentów materiał z omówieniem pierwszych realnych decyzji.
Wręcz przeciwnie — to przewaga. Obowiązki dla biznesu są już realne (ustawa już obowiązuje), a specjalistów z tą kompetencją na rynku jest krytycznie mało.
Nie. Kurs jest przeznaczony zarówno dla prawników, jak i dla compliance/IT-menedżerów bez wykształcenia prawniczego — materiał podawany jest przystępnym językiem, bez żargonu prawniczego.
Zostaw zgłoszenie — nasi menedżerowie dobiorą najkorzystniejsze warunki płatności.
Dwa żywe zajęcia po 90 minut plus praktyka między zajęciami — orientacyjnie jeszcze 1–2 godziny tygodniowo.
Wszystkie zajęcia są nagrywane, nagranie pojawia się na platformie następnego dnia.
Nie. Wszystkie zadania praktyczne wykonywane są w standardowych narzędziach biurowych (edytor tekstu), bez specjalistycznego płatnego oprogramowania.
Jeśli jest choć prosty instrument (np. ATS ze scoringiem kandydatów) albo konkretny plan wdrożenia systemu AI w najbliższym czasie — materiału do praktyki wystarczy. A jeśli systemów AI nie ma i się ich nie planuje — część praktyczna kursu, oparta na pracy z realnym case'em firmy, straci sens (patrz „Komu kurs nie pasuje”).
Nie, kurs jest krosfunkcyjny — pasuje prawnikom, compliance-menedżerom, specjalistom IT i security. Każdy pracuje nad case'em bliskim swojej roli.
Przede wszystkim umiejętność samodzielnej klasyfikacji systemów AI według poziomu ryzyka i budowy procesu compliance w firmie — ta kompetencja zostaje z Tobą także po kursie. Materialnym rezultatem kursu jest gotowy pakiet dokumentów zgodności AI Act dla realnego lub warunkowego przypadku: klasyfikacja ryzyka, rejestr systemów, szkielet dokumentacji technicznej, plan usunięcia rozbieżności.
Certyfikat potwierdza ukończenie kursu Practima i zdobyte umiejętności praktyczne — to nie jest formalna kwalifikacja zawodowa ani licencja.
Zostaw zgłoszenie, menedżerowie dobiorą najlepsze warunki.
Nie, ale jeśli je masz — to przewaga: istniejąca dokumentacja RODO (RCP, DPIA) częściowo przenosi się na AI Act, a kurs pokazuje, gdzie dokładnie.
Tak, część praktyczna kursu jest zbudowana właśnie na realnym case'ie uczestnika, z feedbackiem od prowadzącego.
Tak, to naturalna kontynuacja: AI Act i RODO istotnie się przecinają, a kurs pokazuje, jak rozszerzyć już posiadaną dokumentację IOD o nowe wymogi, zamiast uczyć się wszystkiego od nowa.
